O mnie



Kilka słów o tym, kim jestem,
jaka jest moja droga i co robię
Posługuję w Archidiecezji Chartumu, pod jurysdykcją biskupa tej diecezji, arcybiskupa Michaela Didi, jako prezbiter w ekipie katechistów wędrownych odpowiedzialnej za Drogę Neokatechumenalną w Sudanie i Sudanie płd. Odwiedzam też z wykładami misyjne seminaria duchowne "Redemptoris Mater" w Afryce.

Oto nasza ekipa z Kiko Argüello w trakcie konwiwencji międzynarodowej.


Stoimy od lewej: Maria José z Walencji, David z Peruggi, odpowiedzialny naszej ekipy, i ja. Wszyscy troje jesteśmy bezżenni dla królestwa. Zdjęcie zrobione w Porto san Giorgio (k. Ankony) 17 stycznia 2019 r. w dziesiątą rocznicę utworzenia ekipy. Dołączyłem do niej w czerwcu 2014 r.

Jestem w trakcie inkardynacji do Archidiecezji warszawskiej. Aby mogło do niej dojść, w czerwcu 2019 r. po długim rozeznawaniu razem z moim dominikańskim przełożonym w Polsce, poprosiłem Ojca Świętego o indult pozwalający na odejście z Zakonu dominikańskiego i włączenie do archidiecezji. Uczyniłem to zgodnie z kanonem 691 Kodeksu Prawa Kanonicznego, który mówi, że „zakonnik po ślubach wieczystych nie powinien prosić o indult odejścia z instytutu, jak tylko z bardzo poważnych przyczyn rozważonych wobec Pana”. Indult ten otrzymałem 5 grudnia 2019 r.

Dzięki pomocnej dłoni, podanej mi przez kard. Kazimierza Nycza, teraz już jako ksiądz diecezjalny należący do Achidiecezji warszawskiej będę więc mógł dalej posługiwać jako prezbiter wędrowny pochrzecielnego wtajemniczenia chrześcijańskiego Drogi neokatechumenalnej – tej ważnej dla Soborowej odnowy Kościoła rzeczywistości.

W czasie, kiedy mam mniej pracy w ekpie sudańskiej, wyjeżdżam na kilka tygodni do któregoś z angielskojęzycznych afrykańskich seminariów „Redemptoris Mater”. Prowadzę tam wykłady, głównie z sakramentów, liturgii, teologii małżeństwa.

Razem z seminarzystami w Dar es Salaam w Tanzanii w 2018 r., tym razem poprowadziłem dla nich kurs Chrystologii.

W zupełnie wolnych chwilach – choć czasem wykradam na to czas poświęcony innym zajęciom – komentuję „Tryptyk rzymski” Jana Pawła II, zamieszczając na moim kanale na YouTube kolejne komentarze. Zainteresowałem się tym poematem papieskim szczególnie dlatego, że jest jakby testamentem Papieża, skupiającym w sobie najważniejsze wątki jego osobistych poszukiwań, nauczania nt. skaramentów, małżeństwa i posługi Piotrowej. Tu są dwa komentarze, jeden dotyczący problematyki wstydu, drugi bezwstydu. W przygotowaniu ich czerpałem z nauczania Karola Wojtyły. Czyli dlaczego wstydzimy się nagości (więcej>>) oraz dlaczego nie wstydzimy się nagości (więcej>>).




Strona główna